Okresowe lub przewlekłe problemy ze snem dotyczą większości populacji. Ich przyczyny są bardzo różne. Winna może być farmakoterapia, niezdrowy styl życia, kwestie hormonalne czy chrapanie. Problemy ze snem dotykają często pacjentów, którzy przechodzą ostrą fazę infekcji wirusowej, np. przeziębienia i grypy, albo chorobę bakteryjną gardła, np. anginę. W momencie, kiedy oddychanie jest utrudnione, a gardło boli, zaśnięcie może być trudne. P

odobnie czują się pacjenci z przewlekłą suchością gardła – podrażniona śluzówka jest dużym dyskomfortem. Jednocześnie, kiedy pacjentowi uda się zasnąć, w czasie snu stan gardła pogarsza się. Dlaczego? Powodów jest kilka.

Przyczyny suchości gardła w nocy

Śluzówka gardła obsusza się szczególnie mocno u pacjentów, którzy śpią z otwartymi ustami lub chrapią. Chrapanie jest stanem zagrażającym zdrowiu, prowadzącym do niedotlenienia i przewlekłego zmęczenia. Nie wolno go lekceważyć, jeśli chrapiesz, skontaktuj się ze swoim lekarzem prowadzącym lub internistą. Być może konieczna będzie szczegółowa diagnostyka bezdechu sennego i włączenie specjalistycznego leczenia.

Doraźnie w chrapaniu możesz stosować środki dostępne w aptekach bez recepty, ale nie rozwiążą one problemu raz na zawsze i nie mogą być stosowane jako rozwiązanie włączone zamiast leczenia przyczyny chrapania – np. wad anatomicznych, otyłości, choroby alkoholowej, kwestii hormonalnych i innych.

Osobom, które mają skłonność do otwierania ust w czasie snu, pomoże wprowadzenie dobrych nawyków. Staraj się spać w pozycji, która nie sprzyja otwieraniu ust. Unikaj zasypiania na siedząco (o co może być trudno w podróży) i w pozycji na plecach. Dobrym pomysłem może być wybranie poduszki, która zapewni fizjologiczną pozycję podczas spania.

Suche powietrze – szczególnie dotkliwe w okresie grzewczym

Okres jesieni i zimy to czas, kiedy z powodu różnicy temperatur na zewnątrz i w pomieszczeniach stosujemy dodatkowe źródła ciepła.

W tym czasie degenerująco na śluzówkę gardła działają dwa czynniki – suche, gorące powietrze w pomieszczeniach i suche, zanieczyszczone pyłami powietrze na zewnątrz. W ostatnich latach coraz więcej mówi się o smogu. Jest on szczególnie dotkliwy wieczorem i w nocy (badania jakości powietrza nieodmiennie wskazują, że najwyższy poziom pyłów notowany jest nocą), kiedy temperatura spada najniżej. Aby zapobiec wysychaniu śluzówki nocą, zadbaj o odpowiedni poziom nawilżenia powietrza w sypialni.

Zacznij od redukcji temperatury. Zalecana temperatura spania jest nieco niższa niż temperatura w pozostałych pomieszczeniach. Rekomenduje się, by temperatura w sypialni oscylowała wokół 18 stopni. Wyreguluj kaloryfery w ten sposób, by nie grzały zbyt mocno w nocy. Dodatkowo postaraj się zorganizować układ sypialni tak, by nie wdychać bezpośrednio suchego, rozgrzanego powietrza. Łóżko powinno stać w maksymalnym oddaleniu od źródeł ciepła.

W czasie kiedy powietrze jest zanieczyszczone smogiem, powstrzymaj się od wietrzenia pomieszczenia przed snem. Zamiast tego włącz oczyszczacz powietrza. Większość z dostępnych na rynku modeli dodatkowo nawilża powietrze. Oczyszczacze są szczególnie polecane osobom, które skarżą się na uczucie drapania w gardle, suchość, łaskotanie, ale również występują u nich choroby przewlekłe – nadciśnienie, astma, zaburzenia oddychania, choroby serca czy duża skłonność do wirusowych chorób infekcyjnych.

Oczyszczacze powietrza sprawdzą się świetnie w dziecięcych sypialniach. Przyniosą ulgę maluchom, które mają kłopoty ze snem, właśnie przeszły infekcję czy chorują na astmę. Wybierając oczyszczacz do dziecięcego pokoju, zwróć uwagę na certyfikaty bezpieczeństwa i zadbaj o regularną konserwację urządzenia.

Nie trać czasu na nieskuteczne metody

Oprócz prawidłowych nawyków w uporaniu się z kłopotami ze snem i suchością gardła nocą pomogą doraźnie stosowane preparaty. W toku badań klinicznych na grupach pacjentów mających różne potrzeby udowodniono, że popularne wśród metody takie jak: popijanie płynów małymi łykami, tabletki do ssania, płukanki czy spraye oparte na bazie wodnej nie przynoszą ulgi na długo i nie poprawiają komfortu na całą noc.

Dlaczego? Ponieważ podczas picia, przełykania czy ssania substancje aktywne i woda nie docierają do tylnej ściany gardła, a to właśnie przesuszona śluzówka tego obszaru sprawia najwięcej kłopotów pacjentom. Płyny i substancje z płukanek i tabletek rozpuszczone w ślinie spływają po przedniej ścianie, aż do żołądka. W taki sposób nie przynoszą ulgi.

Pomoc doraźna – szybka ulga na długo

Wybierając skuteczny i długo działający preparat, zwróć uwagę na jego skład. Spraye na bazie olejów, np. oczyszczonej farmaceutycznie oliwie z oliwek, mają dużo większą skuteczność i czas działania. W badaniach klinicznych udowodniono, że po prawidłowej aplikacji u części pacjentów są wykrywane w materiale z tylnej ściany gardła nawet po kilku godzinach snu. W ten sposób aktywnie działają podczas przerwy nocnej, a ty możesz spać, nie przerywając wypoczynku i nie wybudzając się.